Posted by: Jak Żyć on: kwiecień 2, 2009
W dniu wczorajszym jeden z nas (gdzieś tak trzeci raz w tym roku) został wzięty w ogień krzyżowych “porozmawiajmy o Bogu”. Szanowni państwo, JakŻyć jest szczerze rozczarowane i nieusatysfakcjonowane jakością warszawskich Świadków Jehowy. Świadkowie – nie znacie się na swojej robocie. Już my was nauczymy jak porządnie wykonywać to swoje powołanie!
Lekcja #1 – Sztab rekrutacyjny
Kochani Świadkowie, kiedy podchodzicie w parku do przystojnego, seksownego, oczytanego młodzieńca, któremu inteligencja i urok osobisty na kilometr biją z oczu, liczcie się z tym, iż ma on pewne wymagania odnośnie swoich rozmówców.

ŹLE
Umiłowani bracia i siostry, musicie liczyć się z tym, iż starsze panie śmierdzące naftaliną i śmiercią nie przekonają nikogo normalnego do czegokolwiek. Jeśli chcecie sprzedać swój produkt musicie zainwestować w wizerunek i jeśli (w co nie wątpimy) nie znajdziecie nikogo odpowiedniego w swoich szeregach – skontaktować się z odpowiednią agencją reklamową. Jak się postaracie, to około 90% zdrowych psychicznie mężczyzn kupi w ciemno te Wasze pierdolenie dyskusje o istocie wszechświata.

Powiedzmy, że dobrze.
Lekcja #2 – Wybór kandydata
Wybór odpowiedniej “ofiary” (przepraszamy jeśli tym słowem uraziliśmy Wasze uczucia!) jest niezwykle istotny. Przede wszystkim trzeba być skończonym idiotą żeby uderzać, co tak często robicie, do człowieka w glanach po kolana, czarnym skórzanym płaszczu, piętnastu dziarach na ramieniu i włosach do pasa. Szanowni świadkowie, metali nie ruszamy!
To prawda, że wielu z nich to prawdziwe piczki i zamiast czcić szatana jak Lucyfer nakazał, często pieszczą swojego kotka na kolanach, a co niedzielę chodzą z wianuszkiem na msze do kościoła, ale jednak – dbając o ich image – zostawcie czcicieli szatana w spokoju. Zostawcie też studentów, którzy nawet jeśli nie przeszli jeszcze kryzysu wiary, mają was w dupie tak długo, jak nie pojawicie się przed nimi z przynajmniej 0,7l w ręce.
Nie jest dobrym pomysłem zaczepiać na ulicy Kamila Durczoka, który lubi przechadzać się Krakowskim Przedmieściem wieczorami. Jak przystało na gwiazdę serwisu informacyjnego TVN’u, Pan Kamil co chwila rzuca groźne miny przechodniom, a z jego wzroku bije soczyste “Rurku…”. Jeśli już koniecznie chcecie przeciągnąć na swoją stronę celebrytów (co marketingowo wydaje się być słusznym zabiegiem), zainteresujcie się takimi personami jak Kuba Wojewódzki i Tomasz Jacyków. Naszym zdaniem obaj panowie byliby strzalem w dziesiątkę.
No więc ja myślę, że – uch – Krzysio Ibisz zajebiście zrobił, że sobie zoperował twarz. Krzysiu, nie słuchaj nagonki tych katolickich – uch – gównianych portali. Wyglądasz zajebiście, pismo święte mówi o tym, iż już apostołowie rozkminiali takie zajebiste – uch – zabiegi. Mam nadzieję, że w trakcie zabiegu nie transplantowali ci krwi? Bo byłoby zajebiście – uch – szkoda!
- zapewne mówiłby naczelny stylista III RP. Sami widzicie – warto.

Ta, z tym obrazkiem lekcja numer dwa wydaje się być kompletna.
Lekcja #3 – erystyka
Stosowane przez was chwyty erystyczne oraz stała i niezmienna argumentacja z serii wstawianie nogi między drzwi a framugę nie są szczególnie skuteczne. Specjalnie dla was przebadaliśmy – naszym zdaniem – erystycznego mistrza dzisiejszych mediów. Jak uczyć się, to od najlepszych. Świadkowie… przed Wami Stefan Niesiołowski.
Jak robicie to Wy:
My, Świadkowie Jehowy, nie zgadzamy się z teorią jakoby Maryja zaszła w ciążę za sprawą niepokolanego poczęcia. Jest to sprzeczne z naszymi dogmatami wiary, na dodatek pismo święte mówi inaczej.
Jak robi to mistrz:
TO JEST KŁAMSTWO, nieprawda, obłuda. Medialna prowokacja, próba oszukania uczciwych ludzi. Mili państwo, to jest obrzydlistwo, oszustwo, manipulacja, skurwysyństwo!!!
Jak robicie to wy:
Nie będziemy rozmawiać o tych sprawach, ponieważ nie chcemy znacząco urazić uczuć religijnych innych osób.
Jak robi to mistrz:
Nie będę rozmawiał o tych sprawach, bo to kłamstwo, bzdura, obłuda, obrzydlistwo. Nic więcej nie powiem, każdy przecież wie, że to stek bzdur, radziecka prowokacja, manipulacja ze strony Kaczyńskich. I po co tu pani jeszcze stoi? Przecież odmawiam komentarza, nie powiem wam co myślę o tych moralnych karłach, oszustach, kłamcach lustracyjnych, bezpiece, wywrotowcach!

FIGHT FOR JEHOWA!!!
Lekcja #4 – przestańcie nadawać swoim dzieciom głupie imiona
Henrietta, Kungeunda , Eufagenia. Litości! Myślicie, że ktoś będzie je traktował poważnie?
Lekcja #5 – przestańcie wpierdalać się ludziom na chatę!
Naprawdę czujemy się zażenowani faktem, iż musimy przekazać wam tak oczywistą prawdę. Statystyki wykazują, iż około 85% Polaków przynajmniej raz w życiu marzy o życiu w USA. A wiecie co tak wypacza te statystyki? Właśnie Świadkowie Jehowy!
W Teksasie prawo jest takie wspaniałe, że można was zastrzelić. Gdyby tak było w Polsce nie musielibyśmy jeździć do Zakopanego na narty, bo przy odrobinie szczęścia mielibyśmy całkiem sowity kopiec usypany przed domem!
Pragniemy delikatnie zasugerować, że wpierdalanie się do kogoś do domu i zawracanie dupy w środku poranka kiedy każdy porządny człowiek śpi, jest niegrzeczne. Wyjątkiem jest dostawca pizzy, ale zapewniamy was serdecznie, że cenimy go po stokroć bardziej niż tego waszego Jehowę.

Mesjasz - jedyne oficjalne zdjęcie (bierzcie i jedzcie)
Lekcja #6 – Strażnica
Czasopismo, które wydajecie jest całkiem interesujące. Niestety teksty w skrócie można podsumować słowami “gówno prawda” i “chuja tam”. W takim razie naszym zdaniem powinniście nieco popracować nad zawartością merytoryczną Strażnicy. Proponujemy, by od następnego numeru pismo zawierało płytę z dwoma filmami do wyboru, ładną torebkę w stylu glamour, kącik dowcipów i jakąś fajną rozkładówkę. Poczytność wzrośnie o 1000%. Znamy się, zaufajcie nam.
Katecheza #15: Pogódź się z tym – jesteś chujowym świadkiem jehowy. Ale z naszymi poradami wyjdziesz na ludzi.
Pierwszy artykuł zupełnie bez polotu który przeczytałem na “Jak żyć “. Pisane dla pisania. Jakiś straszny chłam i w dodatku zupełnie bez humoru. Straszne bardzo obniża poziom całego ” Jak żyć “
(tu był komentarz, że jesteśmy hamy, buraki, prostaki, ale to jehowi sieją propagandę, więc wycięliśmy! – JŻ)
Jako student oświadczam, że przyjmę każdego świadka z 0,7l w ręku. Ale za próg to już tylko 0,7l…
Się nie zgadzam z kolegą red, notka jak zwykle w dobrym stylu, redakcja się po prostu nie pierdoli, piszą co myśli większość Polakow i za to szacunek poza tym to jest zabawne ostro, najlepsza notka od wyrywania lasek!
ichuj.
flanelka chyba nie kumasz bonga jak na poważnie to wszystko rozczaić próbujesz :)
Flanelko, kwestie te w skrócie można podsumować słowami “gówno prawda” i “chuja tam”.
czytaj nie dbaja o nie w ogole ;]
Czytaj “chuja na nie kładziemy”.
Żal was wszystkich………………
Taka tolerancja,demokracja i co tylko…???Homoseksualiści np są tacy wspaniali i nikogo już to nie drażni….???
Nie rozumiem co komu do tego.Każdy ma prawo wierzyć i postępować zgodnie ze swoją wiarą.
No to teraz siądźmy na religię katolicką….pojedzmy po niej, jaka to ona jest zła,księża zepsuci,molestują chłopców…o tym nikt nie mówi??? itd.
ŚJ to POŻĄDNI ludzie i jak każdemu należy się SZACUNEK.
O kutwa – dziewczynko chyba pomyliłaś strony :D A już z tymi homoseksualistami to pojechałaś po bandzie – przejrzyj tego bloga to może zrozumiesz swoją wtopę :)
Osobiście wisi mi to kto w co wierzy, dopóki nie próbuje mnie przekonywać do swojej religii. I w homo tez mam wylane dopóki mnie nie podrywają ;) To tak żeby nie było, że ja też nietolerancyjny jestem ;)
“ŚJ to POŻĄDNI ludzie i jak każdemu należy się SZACUNEK.”
Taaak, od słowa POŻĄDAĆ ;-) (joke)
Niektórzy mają problem z dystansem i tym by się po prostu pośmiać nawet z samych siebie, widać to trudna sztuka ;-)
obraziliście mnie. a szkoda bo czasami mieliście zabawne wpisy. życze Wam, żeby coś poważnego stało się w Waszym życiu; wtedy może spojrzycie inaczej na Boga i ŚJ.
pierdolicie, czytam trzeci wasz tekst i jesteście niczym forum onetu… a i nie zgadzam się abyście korzystali jako pseudonim z mojego tytułu piosenki, kasztany jedne!
NUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
idźcie kopać dziury pod stadiony a nie piszcie bloga bo szkoda przestrzeni w internecie… wasz blog ewoluuje niczym czarna dziura… z biegiem czasu jest co raz wiecej tzw. NIC
ale jestem glupi!
ps.: pewnie nie puścicie poprzedniego komentarza
Szczerze powiem ze więkrzość to wierutne bzdury :) Ale z jako takim humorem. Ja to traktuje z przymróżeniem oka, ale niekrórych może to urazić, więc radze zwolnić :)
Nick0Red: Mnie razi twój brak poszanowania dla zasad ortografii… Radzę rzucić komentowanie.
kwiecień 2, 2009 @ 4:05 pm
muahaha, same konkrety :D a katecheza jedna z lepszych jak nie najlepsza :D