Cherry Coke a tradycja

Blogujemy już prawie pół roku, a w międzyczasie zyskaliśmy kilka tysięcy czytelników stając się przy okazji jednym z najbardziej wylansowanych blogów na polskim wordpressie, Adam M., rednaczelny pewnej gazety chciał nas wykupić, ale zanim wyjąkał nazwę bloga (miał problemy z ż) poszliśmy na wódkę, zaś prezes Jarosław K. prosił, byśmy od czasu do czasu przebąkneli o nim jakieś ciepłe słowo, ale – chuja! – nie ma takiej ceny by nas kupić 10 zł!

Coca Cola Cherry Zero, aaaa ja chcę to w Polsce!!!

Coca Cola Cherry Zero, aaaa ja chcę to w Polsce!!!

W każdym razie przez te pół roku zyskaliśmy kilkanaście tysięcy stałych czytelników, kilka fanek z dużym biustem, kilku fanów z innymi dużymi rzeczami co, po raz kolejny podkreślamy, zupełnie nas nie obchodzi. Nasze lekcje o wyższości Cherry Coke okazały się jak najbardziej skuteczne, zaś fakt, iż w styczniu nabyliśmy dwa spore pakiety akcji w Coca Cola Company był zupełnym przypadkiem. W każdym razie idąc za ciosem wyjaśnimy Wam rolę Cherry Coke w tradycji, bowiem jak to kiedyś Józef Piłsudski powiedział:

Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości,
ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości,
ani nie ma prawa do przyszłości.

Cud w Kanie Galilejskiej

Fakt ów nie został udokumentowany historycznie, natomiast wiedzę na temat tego wydarzenia czerpiemy z Biblii. To właśnie w tym miejscu narodziła się Cherry Coke. Manipulacje ze strony Kościoła, spiski Masonerii, Świadków Jehowy, różne przekłady i pomyłki w tłumaczeniach (tłumacz był metalem) przyjęły wersję, iż było to wino, jednak załoga JakŻyć podczas swojej ostatniej ekspedycji do Galilei natrafiła na źródła potwierdzająca prawdziwość teorii na temat Cherry Coke. Tej nocy, gdy w Kanie trwał melanż (przekornie nie nazwiemy tego weselem, bo wesele bez Chochoła, to nie wesele!) nagle zabrakło cudownej Coca Coli, więc przynieśli dziesięć litrowych butelek z wodą, a Jezus cudownie napełnił je napojem. Nie była to jednak zwykla Cola. Jej wiśniowy posmak kazał więc przyjąć terminologię Cherry Coke.

Wesele w Kanie Galilejskiej. Historia prawdziwa.

Wesele w Kanie Galilejskiej. Historia prawdziwa.

Choć historia ta znana jest tylko z podań i przekazów biblijnych, my się do niej przychylamy. Od dawna głosiliśmy bowiem teorię, iż napój ten ma boskie pochodzenie. Miłosierny Bóg, który dał nam Cherry Coke ukarał jednak skąpych Kanańczyków (?) (nie możemy napisać Izraelitów, bo wtedy byłby to już antysemityzm), którzy przynieśli wody w małych butelkach i dlatego do dzisiejszego dnia Cherry Coke można dostać tylko w litrowych, półlitrowych i puszkach 0,33l.

Iustitia est constans et perpetua voluntas ius suum quique tribuendi

Kolejne wzmianki o Cherry Coke znajdujemy w ustawie XIII tablic czyli pierwszym pisanym prawie rzymskim. Dziś popularna jest teoria, iż tak naprawdę była to ustawa XII tablic, a wszystko z powodu spornej, zaginionej tablicy. To właśnie na niej, wybitni, znani, cenieni, rzymscy juryści opisali przypadek Remusa i Romulusa, którzy szukali w ówczesnej doktrynie metod patentowych pozwalających na opatentowanie cudownej wilczycy. Jak się okazuje  wilczyca wykarmiła znalezionych chłopców nie swoim mlekiem, a właśnie produkowaną przez jej organizm Cherry Coke.

Dura lex sed lex

Dura lex sed lex

Jest to jedyny taki przypadek w dziejach, zaś brak odpowiednich konstrukcji prawnych sprawił, iż to nie Włosi, a Amerykanie mają dziś prawa patentowe do Coca Cola Company.

Danse Macabre

Po śmierci wilczycy cała wiedza o Cherry Coke zaginęła, aż do czasów średniowiecza, kiedy to motyw Cherry Coke zaczął pojawiać się w… sztuce! A ta z kolei była tworzona na cześć cudownego lekarza z południowej Francji, który powstrzymał szalejącą w Europie epidemię dżumy. Cudowny lek, przygotowany w jego tajemnym laboratorium swoim składem przypominał dzisiejszą Cherry Coke. Jest to pierwszy, udokumentowany historycznie fakt istnienia tego napoju, gdzie za wszystkim stoi jedynie nauka i technika, a nie boskie moce czy mutacje genetyczne. Niektóre teorie głoszą, iż Bóg ponownie zesłał Cherry Coke na ziemię, a zaraz potem zakończyło się średniowiecze. Coś w tym jest.

Laska w czerwonym lansowała robo dance. Wyprzedziła epokę!

Laska w czerwonym lansowała robo dance. Wyprzedziła epokę!

Warto również nadmienić, iż w czasach średniowiecza nikt nie pierdolił o tym, że napój ten jest niezdrowy, rakotwórczy i tuczy, bowiem upierdliwe kandydatki na moherów rzadko kiedy dożywały czterdziestki.

Księga Henrykowska

To w zasadzie druga już wzmianka o Cherry Coke na ziemiach polskich. Pierwsza pochodziła z Księgi Henrykowskiej i była przy okazji pierwszym zdaniem zapisanym w języku polskim. Dzisiejsze podręczniki kłamią, gdyż w rzeczywistości mąż nie mówił do żony

“Daj, ja będę mielił, a ty odpocznij”

tylko

“Jak skończysz myć stodołę to wyprasuj mi zbroję, a ja się napiję cherry”.

Niestety, co jest niezależne od nas, przez nawiedzone feministki uczycie się w szkołach bzdur. Co jest jednak ciekawe – do tego faktu doszło na długo przed epidemią dżumy w Europie, a to z kolei uznacza, iż na ziemiach polskich Cherry Coke była znana jeszcze przed okryciem francuskiego naukowca.

Nie dziwi zatem obecność Cherry na słynnym obrazie Matejki.

On wiedział, że Polska na blisko 400 lat straci Cherry

On wiedział, że Polska na blisko 400 lat straci Cherry

W okolicy roku 1600 wiedza o produkcji Cherry Coke w całej Europie zanikła, zaś Polska przerzuciła się na RedBulle. Fakt ten zapoczątkował okres świetności naszej husarii.

Kolumb odkrywa Amerykę i zaginiona receptura

Głupcem jest, kto myśli, iż Polo Cockta to produkt typowo polski (to tak jak z Biedronką). Polo Cocktę odkrył Amerigo Vespucci podczas swoich podróży po państwie Inków. Stało się pewne, iż plemię produkujące takie gówno długo nie pożyje, a powstałe na nich państwa nawet w XXI wieku nadal będą miały problemy z demokracją.

W połowie XVI wieku Europę obiegła straszna wiadomość. Zaginęła tajemnicza receptura produkcji Cherry Coke. Europejczycy złapali potężnego doła. Najpierw próbowali go sobie rekompensować złotymi łańcuchami w dobie baroku, potem zaczęli się wymądrzać w dobie oświecenia. Ostatecznie zdali sobie sprawę, w jak kiepskiej są sytuacji i w okresie romantyzmu powiesiło się większość prawdziwych miłośników Cherry Coke. JakŻyć do dziś darzy ich wielkim szacunkiem.

XX wiek i powrót Cherry Coke!

Wśród ważnych wydarzeń XX wieku wymienia się z pewnością dwie wojny, lot w kosmos czy wybór papieża – Polaka. Bez wątpienia jednak wszystkie te wydarzenia przyćmiewa rok 1981 kiedy na tle pochodu strajkujących robotników Lech Wałęsa dumnie pociągał z gwinta litrowej butelki Cherry Coke wyprodukowanej z jednej wiśni, odrobiny wody morza i smaru silnikowego. Komunistyczny rząd nie przyznał mu jednak patentu, a pomysł w 1982 roku podchwycili Amerykanie. Co było dalej, wiecie.

Panie Lechu, pan łapie!

Panie Lechu, pan łapie!

Jak nie pisać na internetowych forach

Tyle się mówi o popularyzacji internetu, jednak JakŻyć konsekwentnie będzie forsowało teorię, że tak naprawdę internetowe grupy dyskusyjne, fora, komentarze… że wszystko to adresowane jest do specyficznej grupy osób. Dziś nauczymy was jak sobie radzić z internetowych for i nie wyróżniać się z tego całego tłumu. Dzięki nam poradzicie sobie bez problemu na Onecie, WP, Pudelku, tym blogu czy przede wszystkim naszej ukochanej Kafeterii. Musicie wiedzieć, że wariantów prowadzenia rozmów jest wiele, a najważniejsze z nich szczegółowo omówimy. Wybierzcie sobie te, które wam najbardziej odpowiadają.

Podstawą internetowej dyskusji jest pierwszy post. To od niego wszystko się zaczyna, dajmy więc na to:

<Jaś> Witam uprzejmie, zastanawiam się nad kupnem napoju, który będę serwował w trakcie mojej urodzinowej imprezy. Rozważam Pepsi Light lub Cherry Coke, którą z tych dwóch polecacie do deseczek serowych?

A teraz niech zacznie się dyskusja!

Reguła pierwszego posta

W internecie istnieje reguła tzw. pierwszego posta, dzięki czemu pierwsza odpowiedź w danym temacie wskazuje pozostałym rozmówcom w jaki sposób należy zwracać się do autora tematu. Dlatego też jest to świetna okazja dla wszystkich miłośników tanich manipulacji.

<Miłosz> O rany, ale ty jesteś głupi! Z takimi problemami to nie na forum!

<Elwira> Świetny temat, od dawna zastanawiałam się co jest lepsze, może w końcu uda nam się odpowiedzieć na to pytanie!

W listach często prosicie nas o fotkę. A więc specjalnie dla Was - nasze jedyne, oficjalne zdjęcia.

Prowokacja

Jak wiadomo w internecie nie ma realnych problemów. Cechą ludzi inteligentnych jest wątpić, więc bystry użytkownik szybko dojdzie do właściwego wniosku.

<DużyJohn85> Prowokacja!

Głupek

Niestety – internet jest dla wszystkich.

<GTAFan> Hahaha, cola jest dla pedałów kup fantę!

Głupek-erotoman

Wszystkich, dacie wiarę, wszystkich!

<NieLubieKaczynskiego!!> Hahaha, wsadzałem sobie colę w pupę, więc kup fantę!

Erudyta

Na erudytę (jak to jest “na erudytę”? o tym może kiedyś) po dziś dzień łapie się bardzo wielu internautów. Podstawowa technika działania to potop słów, przeważnie bardzo trudnych, mile widziane archaizmy, w których trudno doszukać się treści.

<Attyla> Azaliż rekonwalescencja tegóżże specyfiku wyemancypowana z podnercza, unosząc się w próżni bezmiaru sprawiedliwości gazowanych napojów spożywczych prowadzi do prostej wykładni, że cola i pepsi, abstrahując od problemu powołaćże należy się do Bogurodzicy bogiem sławiennej oraz syjamsko-tymurskiego konfliktu granicznego, wywołanego zatrważającą specyfiką niedogodności mesjanistycznych. Powołując się na model Gordona (…)

<zdecydowaliśmy się wyciąć sześć stron A4 tekstu>

(…) dlatego też, po raz osiemnasty konkludując, mitochondria zakaukaskie stale prowadzą do zwiększonej podajności erupcyjnej mas wulkanicznych. Wyrazy szacunku i uszanowania, przepraszam za lakoniczny charakter wypowiedzi, jednakże ogrom obowiązków związanych z nadchodzącym egzaminem gimnazjalnym prowadzi do wewnętrznej deorganizacji i chaoidyzacji mego terminarium.

Polityk

Polityk to w pewnej formie artysta, bowiem w każdym temacie skłonny jest przemycić swoje przekonania polityczne.

<Prałat> Hoho, tylko dwa napoje do wyboru? A mial być cud gospodarczy! Druga Irlandia, gdzie to wszystko jest, pytam?

Prowokator

Staje na główie by wymyślić jakąś głupotę, a następnie dumny i szczęśliwy czyta 400 odpowiedzi idiotów, którzy w to wierzą.

<Jerzy Musztarda> JEZUS CHRYSTUS PIŁBY TYLKO CHERRY COKE. Oto szczegóły nieznanej nikomu ewangelii, która jasno i wyraźnie udowadnia, w co tak naprawdę zamienił wodę Jezus w Kanie Galilejskiej.

Głosiciel dobrej nowiny

On naprawdę wierzy w to co pisze.

<Sanctus Potestates> JEZUS CHRYSTUS PIŁBY TYLKO CHERRY COKE. Oto szczegóły nieznanej nikomu ewangelii, która jasno i wyraźnie udowadnia, w co tak naprawdę zamienił wodę Jezus w Kanie Galilejskiej.

Od lewej: Kuba, Kazik

Od lewej: Kuba, Kazik. Kuba ma wielki nos i uszy bo jest Żydem, Kazik jest zielony bo mu tego zazdrości.

Komunista

Przynajmniej raz dziennie wspomina stare, dobre czasy.

<Jerzy> Za komuny było lepij. Człowiek nie miał takich dylematów, ważne, że wódka była.

Młody socjalista

Przynajmniej raz dziennie wspomina stare, dobre czasy, których nie pamięta.

<Marcin1993> Za komóny było lepiej. Nie wiem czemu, ale jak dziadek Jórek tak muwi to tak było.

PS. Mam nowy avatar z Leninem, fajny?

Fachowiec

Fachowa opinia zawsze w cenie. Niestety fachowcy przeważnie przyprawiają o jeszcze większy ból głowy.

Sprawa w istocie jest skomplikowana. Z jednej strony Cherry Coke ma wybitny wiśniowy smak, z drugiej jednak znajdujący się w niej manganian potasu, aspartam, nadtlenek uranu i węgiel kopalniany sprawiają, iż napój ten spożywany w długich odstępach czasu prowadzi do diploexithia coercialis aploclets. Niestety Pepsi Light nie posiada atestów jakości PLZ Quality, JakŻyć Award oraz akceptacji ze strony Unii Europejskiej.

Rooshoffa

Ta grupa internautów stała się tak popularna, że już mało kto w ogóle zwraca na nich uwagę.

<Agadka> Ojesu ale masz dylemat hihi weś zrub jak śpieFFała doda czyli woda zawsze zdrowia doda caluski :*

Fight for Metal

Metali biją na ulicy, więc internet jest ich naturalnym azylem, dzięki któremu mogą łatwo odreagować.

<Mroczny666> JESTEŚ CIOTĄ! PEWNIE MASZ BIAŁE ADIDASY I PIJESZ COLĘ. TYLKO KOMANDOS I GLANY! ZŁOOO!

Fight for Metal + ANARCHIA

Dawno temu, gdzieś tam w Polsce, było takie referendum “3x NIE”. Oni by się w tym odnaleźli doskonale…

<JebaćPolicje> JEBAĆ SYSTEM, JEBAĆ COLĘ, JEBAĆ PEPSI. JEBAĆ BOGATYCH LUDZI, KTÓRZY KUPUJĄ SOBIE PEPSI ZA PIENIĄDZE BOGATYCH RODZICÓW.

UPRowiec

Aktywni przede wszystkim w sieci. Mocni w gębie! Uwaga – znają się na ekonomii!

Podczas jednego ze swoich wystąpień Janusz Korwin Mikke stwierdził, że Pepsi Light króluje nad Cherry Coke, bo ma mniej kalorii. Bardzo szanuję tego człowieka, choć nie zawsze się z nim zgadzam. Zgadzam się z jego opinią na temat Pepsi Light. Dziwię się, że nikt więcej się ze mną nie zgadza, ponieważ tylko Pepsi Light jest w pełni zgodna z ekonomiczną doktryną liberalizmu.

Głupia franca po trzydziestce, która robi sobie z forum salonik towarzyski

Pozdrowi wszystkich znajomych, wtajemniczy w każdy szczegół życia towarzystkiego, poda przepis na sałatkę rybno-warzywną i powie jak wyprać spodnie… z tym,  że w tematach o motoryzacji i fotografii cyfrowej.

<Małgorzata> Cześć January! Masz pozdrowienia od Mateusza. Pamiętasz jak zabraliśmy ostatnio dzieci do McDonalda? O! Cześć Tomek :)! Nie widziałam jak wpisałeś się w tym temacie, co tam słychać u Marty? A u Kamili? Nadal ze sobą sypiają? :) Ojej już tak dawno nie widziałam się z Marysią ciekawe co u niej. (…)

Nasza działalność edukacyjna zaczęła się w 1992 roku programem w TV, od 1994 wydawaliśmy pismo, zaś od 2009 prowadzimy bloga.

Nasza działalność edukacyjna zaczęła się w 1992 roku programem w TV, od 1994 wydawaliśmy pismo, zaś od 2009 prowadzimy bloga.

BiteFighter

Żyje tylko po to, by mieć jak najwięcej kliknięć w jakiejś kretyńskiej internetowej grze.

<Tony19> EJ SIEMA KOLEGO SUPER TEMAT, MAM ZAJEBISTE FOTKI MONIKA OLEJNIK I NELLY ROKITA NAGO NO COŚ CUDNEGO KLIKNIJCIE www.bajtfajt.pl wchoćcie!

Wybitny i znany jurysta

Właśnie zaczął studiować prawo. Jest na pierwszym roku, więc uczy się przede wszystkim historii założenia Niemiec i o chrzcie Polski, ale nie przeszkadza mu to w podawać fachowych porad prawnych.

<Gajus89> A czy ty wiesz, że zadawanie takich pytań na forum internetowym godzi w dobrej imię Coca Cola Company, której interesy być może mógłbym teraz reprezentować? Lepiej wyedytuj szybko pierwszy post, bo pozew już jest w drodze!

Student medycyny

Student medycyny przy komputerze? Hahaha, dobre sobie.

Koneser

Zna się na rzeczy, ale za bardzo się wszystkim delektuje.

<Piotr> Cherry Coke to coś wspaniałego. Jej smak delikatnie łaskocze w gardło i pieści moje kubki smakowe.

Parka

Znudzeni życiem, poszukują doznań.

<Ona38iOn40> Naszym zdaniem Pepsi Light, jeśli jesteś zainteresowany bliższą wymianą poglądów na ten temat, a także nie masz nic przeciwko, gdy mój mąż kręci wszystko kamerą, zadzwoń na podany w profilu numer.

Człowiek biznesu

Z jednej strony wielki biznesmen, z drugiej siedzi na forum o grach komputerowych dla dzieci 10-13 lat.

<PiotrFinance> Tak, tak, u nas w firmie też był organizowany przetarg na te napoje i w końcu stanęło na Cherry Coke, ponieważ Pepsi Light nie zawierała niezbędnych certyfikatów. Niestety wyszło na to, że ktoś dał w łapę i teraz bujamy się po prokuraturze.

Legalize boy

<Bob> Nie wiem stary, wyluzuj. A tak w ogóle zioło powinno być legalne.

Normalny internauta

Internetowa mniejszość.

<Adam> Kup Pepsi, ja wolę Pepsi i jest promocja w Tesco.

Czytelnik JakŻyć

To o was!

<Seksowna Ewelina> Tylko Cherry!

Internauci to bardzo ciekawa, ale i niewdzięczna grupa, bowiem starzy ludzie muszą gadać z piętnastolatkami, a wykształciuchy ze skończonymi debilami. JakŻyć po dziś dzień zastanawia się jakim cudem ten internet jeszcze nie ekspodował.

Katecheza #11: Ludziom od tej anonimowości w internecie to się w głowach popierdoliło!

Śniadanko

Strudzeni po ciężkiej nocy, być może pracy, być może nauki, najpewniej jednak suto zakrapianej docieramy do pierwszego lepszego McDonalda, by jak każdy, porządny człowiek oraz jak każdy student skosztować Cheeseburgera, zaspokajając tym samym poranne zapotrzebowanie na kalorie oraz dodając organizmowi niezbędnej energii (o tym, jak ważne jest śniadanie nie będziemy was jednak uczyć, zapewne nauczyły was tego wasze mamy).

I jak się tu nie wkurwić, gdy pani oferuje nam pysznego i zdrowego (szczęśliwie nikt nie napluł, szczęśliwie żadnego murzynka żywcem nie zmielili) kurwa McTosta?!

W dupcię se wsadźcie to śniadanko.

W dupcię se wsadźcie to śniadanko.

JakŻyć jest stanowczo przeciwne komunistycznym metodom działań korporacji McDonald’s, która w kapitalistycznym kraju, gospodarczej potędze europejskiego bloku centralno-północno-wschodniego (do którego należy tylko Polska i Białoruś) nie pozwala na to, by można było w całym mieście zjeść jednego, małego, jeb**** cheeseburgera przed godziną 10.30 rano? I nie chodzi o to, że nie może pójść na to pier*** zaplecze, gdzie i tak od trzech miesięcy leżą te kanapki, po prostu gryzie się to z polityką firmy.

JakŻyć nawołuje także do bojkotu McDonalda z innego powodu, a mianowicie nie można tam dostać Cherry Coke.

Na kolorowo zaznaczono państwa, w których nie zjesz tego, na co masz ochotę, na śniadanie.

Na kolorowo zaznaczono państwa, w których nie zjesz tego, na co masz ochotę, na śniadanie.

Katecheza #8: McDonald’s to imperialistyczny twór amerykański, który godzi w przyrodzoną wolność wyboru i poniża polskich studentów zmuszając ich do sprzątania i noszenia pedalskich mundurków.

Cherry Coke

Dziś znowu będzie o kulinariach, bo są tacy, którzy jeszcze nie wiedzą (i trzeba im o tym opowiedzieć), że na mieście pije się tylko Cherry Coke.

Cherry

Czcij boga swego tak długo jak dostarcza ci Cherry.

JakŻyć zapytało jednego z naszych ekspertów od napojów, Kazika, o co chodzi w Cherry:

Otóż ludzie piją Colę na co dzień, popijają nią wódkę, robią z nią drinki

(wzdryga się)

marnując przy tym alkohol, a Cherry to wyższy poziom kunsztu. Swoją wyższość podkreśla jej wyjątkowy charakter. Nie pospolity – jak w przypadku Coli, a także nie sprowadzony do poziomu smakowego dna jak  Lift czy tanie soki.

Sprawa wydaje się przesądzona. Jakiekolwiek słowa są zbędne, bowiem eksperci JakŻyć są nieomylni.

sklep

Jeśli jednak w twoim sklepie zabraknie Cherry, rzuć swego boga w cholerę, bo ewidentnie cię nie kocha...

W listach często pytacie “jak pić Cherry?” i “z czym pić Cherry”. Korzystając z naszego zespołu entuzjastów i chemików doszliśmy do ogólnych wniosków, wedle których Cherry należy pić dobrze schłodzoną, w szklance, puszce lub z gwinta. Inne metody nie są rekomendowane przez JakŻyć. Cherry Coke nie mieszamy z niczym, a już na pewno nie z alkoholami – po alkoholu tak, nigdy nie mieszając. Jej smak jest zbyt dobry i szlachetny, by rozcieńczać lub psuć go czymkolwiek innym niż lodem.

Pijąc Cherry Coke czuję się tak, jakby w moim ustach  spoczął kawałek wiśniowego nieba.

- podsumował ekspert Kazik.

Korespondencja od specjalistów JakŻyć z zagranicy.

Korespondencja od specjalistów JakŻyć z zagranicy.

WikiCiekawostka: Napój ten dostępny jest w wielu krajach świata. W roku 2003 miał swoją premierę w Australii, ale został szybko wycofany. Australijska Coke Company wyjaśniła, że napój nie zdołał zyskać akceptacji Australijczyków, którzy mają “bardziej konserwatywne podniebienia” niż Europejczycy lub Amerykanie. W takim razie JakŻyć nie lubi Australijczyków i przy każdej możliwej okazji będziemy sobie z nich kpić.

Katecheza #4: Cherry Coke jest najczystszym, najpełniejszym, najdoskonalszym napojem, jaki możesz dostać w sklepie. Pijąc Cherry kosztujesz nieba.